Świeta ,święta i po świętach
Odczuwasz ulge czy zal?Zdażyło ci się z niecierpliwością czekać na świeta.Te przygotowanie…i nadzieja ,że będą to rodzinne świeta.I nie myśl,że tak myśli ktoś z trudnej rodziny.O,nie.Przecietna rodzina 2+2.Kiedy pracujesz przez tydzień,brakuje ci pomysłów i czasu na to jak spedzić czas z bliskimi.Więc już na mysl o dwóch dniach swiat to strach w oczach lub nadzieja.
Ale oto nadeszły święta i co? Przekonałaś sie z żalem ,że nie tak miało byc .Że z utęsknieniem czekasz na powrót do pracy.Wspólnie z męzem nie mozecie odnależć tematów ,a co dopiero z dziecmi.Tak naprawde to oddalacie się od siebie.ALE CO TAM .Nigdy nie jest za pózno . Pamietaj, najwazniejsze jest to ,że dostrzegasz że jest coś nie tak.To pierwszy krok.Drugi ,o wiele trudniejszy to co zrobić ,aby było lepiej.Ale to nastepnym razem